Dieta

hopeOstatnio postanowiłam zacząć zdrowo się odżywiać. Wiadomo, w zdrowym ciele zdrowy duch itd. Zainteresowałam się co trzeba jeść by mieć np. zdrową cerę, lepszą odporność, grubsze włosy, gładszą skórę, lepszą pamięć itp. Zaciekawiło mnie to do tego stopnia, że postanowiłam poszukać informacji na ten temat i podzielić się nimi na blogu. Więc w najbliższych dniach możecie się spodziewać postów typu: „Co jeść, żeby…” Mam nadzieję, że dzięki temu nie tylko ja nawrócę się i zacznę uczyć się zdrowych nawyków żywieniowych. A tak dla motywacji dodam, że dzięki zdrowemu jedzeniu stajemy się piękniejsi. :D No i czujemy się piękniejsi, a to jest najważniejsze by czuć się dobrze w swoim ciele.

Przyjaciele

przyjacieleDawno nie pisałam nic o mojej nowej-starej klasie.  Chodzę do niej od siedmiu miesięcy, ale mimo to udało mi się już w niej odnaleźć, a nawet stworzyć własną ekipę. Ostatni nasz wypad był na tyle udany i wprawił mnie w tak świetny nastrój, że postanowiłam ich Wam przybliżyć.
Jessica – jest niesamowicie sympatyczną osobą i niezwykle zorganizowaną. Można jej powiedzieć o wszystkim, a ona zamiast wyśmiać będzie próbowała pomóc. Jest bardzo kochana. Blondynka, średniego wzrostu (ok. 165 cm) o ślicznych, zielonych oczach.
Nina – jest bardzo uroczą osobą i dosyć zwariowaną. Ciągle się wygłupia. Jest dość oschła dla ludzi, ale dla przyjaciół robi wyjątek. Wszystko obraca w żart i potrafi śmiać się bez przerwy. Jest niewysoką brunetką z ciemnymi oczami.
Zuza – jest bardzo pozytywna, trochę nieśmiała, ale przy bliższym poznaniu staje się bardzo otwarta i uczuciowa. Uwielbia opowiadać o swoich problemach, ale także służyć innym w roli pokornego słuchacza. Jest niesamowicie uroczą rudą dziewczyną o brązowych oczach i wzroście w granicach 170 cm.
Alex – bardzo pozytywny, trochę szalony i z pewnością zakręcony. Wygłupia się w każdym miejscu i o każdej porze. Ale kiedy ma doła warczy na wszystkich spoza najbliższego otoczenia. Jest dość wysokim brunetem o brązowych oczach. Ogółem ma powodzenie. ;)
Mateusz – jest bardzo wygadany, a jego teksty ociekają sarkazmem. Mimo to jest bardzo miły, sympatyczny i przyjacielski. Jeśli chodzi o radę żaden inny chłopak nie wysłucha i nie pomoże tak dobrze jak on. Ma szaro – niebieskie oczy i dość krótkie, czarne włosy. Średniego wzrostu.
Kacper – ma duże poczucie humoru, a zarazem jest bardzo uczuciowy. Trochę porywczy, ale ogółem nie za bardzo rzuca się w oczy, prawdopodobnie za sprawą niewysokiego wzrostu. Jest niesamowicie przyjacielski i ma duże powodzenie u dziewczyn. Niebieskooki blondyn.

Uwielbiam ich wszystkich razem i każdego z osobna. Każdy ma niesamowity temperament i jest kochany na swój sposób. Mam szczęście, że ich wszystkich poznałam. Ale nie można zapominać o moich najlepszych przyjaciołach, tj. Tomku i Carol.

Sezon majówkowy

ogródSezon majówkowy uważam za otwarty!
Pierwsze dni maja przywitały mnie słonecznymi porankami i pogodnymi wieczorami. Gwieździste noce – to jest to co w wiośnie lubię najbardziej. Pierwsze długie spacery zaliczone, wyprawy nad morze i biwaki na leśnej polanie. Zdecydowanie każdy powinien zakosztować takiego życia. Najlepsze są te spontaniczne wypady. Chwytasz za telefon dzwonisz po znajomych (najlepiej dwóch, trzech) i ruszacie gdzieś. Ważne by zapakować torbę czymś pysznym, a jeżeli nie ma nic specjalnego w domu to warto zabrać portfel i kupić jakieś przysmaki, na które akurat będziecie mieć ochotę. Potem znaleźć odpowiednie miejsce i rozkoszować się chwilą. Miło też puścić jakąś muzykę. Chociażby z telefonu. :) Rozmowy w takim zupełnie innym  miejscu też są zupełnie inne. Nikt nas nie goni, można leżeć i poznawać się do woli. Każdy temat wydaje się sensowny. Po prostu relaksujemy się. Tak jak nigdzie indziej. Nie tak jak na balkonie w bloku, nie tak jak na krześle przed domem, nie tak jak na leżaku na działce. Zupełnie inaczej. I to właśnie nazywa się magią.
Ja za moment wyruszam na taką przygodę, mam nadzieję, że Wy też będziecie mieli kiedyś okazję.

Kwiaty w sztuce

Popołudnie wśród kwiatówNa wiosnę wiele z nas marzy o kolorowych kwiatach. O tym wszystkim co kojarzy się z ciepłem. Uciekamy myślami do przyszłości, do lata. Właśnie w tym okresie inspirują mnie najbardziej kwiaty. Uwielbiam przeglądać galerie obrazów. Nie od dawna, ale też nie od dziś. Ostatnio natknęłam się na wspaniały obraz polskiej malarki – Małgorzaty Łąckiej. Nosi tytuł: „Popołudnie wśród kwiatów” i został namalowany farbami olejnymi, na płótnie. Bardzo chciałabym móc powiesić go w domu, jednak, co mnie bardzo martwi, oryginał jest sprzedany. Cóż, nie pozostało mi nic więcej jak podzielenie się nim z Wami i napawanie się jego widokiem na monitorze. ;)

Wiosna!

rowerWystarczy wyjrzeć za okno, by przekonać się, że w końcu nadeszło upragnione ciepło. Trawa się zieleni, rozwijają się pąki, a biedronki rozkładają skrzydełka. Od razu świat wydaje się piękniejszy. ;) Dzisiaj zaliczyłam już dłuuugi wiosenny spacer. Całe szczęście, że nie mieszkam w gęstej, miejskiej zabudowie, gdzie nie byłoby dokąd wyprowadzić psa. Coraz cieplejsze dni zachęcają nas do sięgnięcia po zapomniane przez zimę rowery. Mi udało się znaleźć w ostatnich dniach trochę czasu na naoliwienie łańcuchów, napompowanie kół i oczywiście gruntowny prysznic. ;) Mój rumak jest już gotów na dalekie podróże, jednak dla mnie potrzeba jeszcze trochę czasu, bym od nowa przyzwyczaiła się do wielu godzin na siodełku.
Wiosenne porządki już dawno zrobione, ale jak dotąd nie było okazji ustawić kolorowych kwiatów w wazonie, a na parapecie wystawić do słońca lśniąco-zielonych roślin. Dzisiaj już zagościły w moim pokoju i czują się tam dobrze. Czas odświeżyć szafę i pozbyć się przestarzałych rzeczy. Oraz oczywiście zdobyć nowe książki na nadchodzące ciepłe noce. A propos, niedługo możecie się spodziewać listy tytułów, które zamierzam kupić. Może znajdziecie tam jedną z Waszych ulubionych książek, bądź również postanowicie sięgnąć po którąś z proponowanych przeze mnie lektur.